
Rozpoczęcie działalności, jej rozwój lub zmiana na inną to trudne decyzje. Strach przed porażką, choć oczywiście uzasadniony, często powstrzymuje nas przed osiągnięciem naszego potencjału. Spojrzenie na te kwestie z perspektywy innych ludzi, zwłaszcza tych, którzy już przez to przeszli, może pomóc nam w podejmowaniu tych trudnych decyzji.
Mamy dziś kolejną właścicielkę sklepu, która podzieli się swoim doświadczeniem. Polly Blair posiada odnoszącą sukcesy internetową hurtownię farb. Jej historia jest bardzo zachęcająca dla właścicieli firm. Opowiada, jak udało jej się wykorzystać nadarzającą się okazję i jak ostatecznie udało jej się stworzyć odnoszącą sukcesy firmę hurtową.
Z ekscytacją dzielimy się z Wami tym wywiadem z wieloletnią użytkowniczką Wholesale Suite i bystrą właścicielką firmy. Mamy nadzieję, że wiele się z niego nauczycie!
Czy możesz nam opowiedzieć, kim jesteś, gdzie się znajdujesz i czym zajmuje się Twoja firma?
Jestem Polly Blair, była projektantka wnętrz, która stała się właścicielką sklepu, a następnie producentką farb. Jestem dziewczyną z południa z Tennessee, która uwielbia tworzyć ładne i praktyczne, zabawne rzeczy.
W swojej karierze zajmowałam się już wszystkim i teraz wróciłam do punktu wyjścia, odkrywając, że to, co najbardziej lubię w życiu, naprawdę nauczyłam się w przedszkolu! Czyli zręczność – absolutna swoboda tworzenia bez żadnych ograniczeń.
Moją firmą jest Blackberry House Paint i produkujemy nietoksyczne farby do mebli i wystroju wnętrz. Nasze farby i akcesoria są dla każdego, nawet dla osób cierpiących na alergie, tak jak ja.
Staramy się oferować najlepsze produkty, jakie możemy wyprodukować. Z dumą mogę powiedzieć, że nasze produkty są wytwarzane przy użyciu ekskluzywnych, opatentowanych formuł.
Zaczęliśmy produkować farby w 2012 roku we własnym zakresie do użytku w naszym sklepie i w 2013 roku stali się w pełni oddaną firmą produkującą farby.
Kiedy zaczęłaś sprzedawać hurtowo i co sprawiło, że w ogóle zaczęłaś rozważać sprzedaż hurtową?
Około 10 lat temu postanowiłam odejść z kariery i zająć się czymś, co pozwoliłoby mi na większą kreatywność i ekspresję. Otworzyłam więc sklep z antykami i vintage.
W tym czasie potrzebowaliśmy dobrych jakościowo farb do mebli, ale nie były one dostępne na naszym rynku. Musieliśmy jechać ponad godzinę, aby kupić je w większym mieście, a były bardzo drogie.
Po kilku miesiącach robienia tego postanowiłam zacząć robić własne farby. Próbowałam każdej receptury dostępnej online i żadna mnie nie zadowalała. Odrzuciłam wszystkie, zaczęłam zagłębiać się we własne zasoby i ostatecznie stworzyłam farbę, z której byłam zadowolona. Zajęło to 9 miesięcy!
Naszym początkowym celem było tylko malowanie mebli, które sprzedawaliśmy w sklepie. Niemal natychmiast klienci zaczęli pytać, czy mogą kupić farbę. Oferowaliśmy kolory, których nikt wtedy nie oferował, i był to ogromny hit. Zaczęliśmy oferować farbę w sklepie i sprzedawaliśmy około 400 pojemników tygodniowo! Wtedy wiedzieliśmy, że jesteśmy na dobrej drodze, więc zaczęliśmy zwracać większą uwagę na ten obszar.
Wkrótce inni właściciele sklepów dzwonili, pytając, czy mogliby sprzedawać farbę – czego nie braliśmy pod uwagę tak wcześnie. Zdecydowaliśmy się na ten krok i w związku z tym nawiązaliśmy współpracę z fabryką w celu produkcji farby. Spędziliśmy trzy miesiące na dopracowywaniu formuły, aby móc zaoferować produkt wolny od toksyn i kredy.
Gdy wszyscy zgodziliśmy się co do ostatecznej formuły, rozpoczęliśmy produkcję i dystrybucję pierwszych 12 kolorów. Przez kolejne 9 miesięcy testowaliśmy nasze produkty z dziesięcioma partnerami handlowymi. Następnie zaczęliśmy publicznie oferować je innym sklepom i właścicielom firm.
Wieść rozeszła się lotem błyskawicy i wkrótce musieliśmy podjąć decyzję o sprzedaży sklepu i skupieniu się wyłącznie na produkcji farb. Często mówię, że ten biznes mnie znalazł, ponieważ istniała tak duża potrzeba alternatywnych opcji farb w naszym lokalnym obszarze. W trakcie tej transformacji przestaliśmy sprzedawać bezpośrednio klientom końcowym i skupiliśmy się wyłącznie na budowaniu relacji hurtowych.

Czy sprzedaż hurtowa stanowi dużą część Twojej ogólnej działalności? Jak sprzedaż hurtowa wpisuje się w szerszy obraz?
Biznes hurtowy przejął nad nami kontrolę do tego stopnia. Przez pierwsze 5 lat musieliśmy skupić całą uwagę na tym obszarze. Obecnie nasz biznes hurtowy stanowi około 80% naszej sprzedaży.
W końcu musieliśmy zbudować stronę internetową i zacząć sprzedawać detalicznym klientom końcowym poza obszarami, gdzie nie mieliśmy partnerów handlowych. Bycie online praktycznie zmusza do otwarcia drzwi dla wszystkich klientów.
Twoi hurtownicy zawsze będą Twoimi reklamodawcami i cheerleaderami Twojej marki. Każde konto hurtowe, które posiadasz, to kolejne medium reklamowe. To jest marketingowe złoto, którego nie można odmówić.
Gdybyś mógł machnąć magiczną różdżką, co byś natychmiast ulepszył w swoim hurtowym biznesie z farbami i dlaczego?
Och, chłopcze... Mam tak wiele z tych „gdybym tylko zrobił to lub tamto”.
Osobiście zatrudniłbym więcej ludzi do wykonywania obowiązków, które sam sobie przypisuję. Poluzowałbym lejce kontroli i miałbym więcej ludzi w moim kręgu, którzy mogliby codziennie zarządzać naszą stroną internetową, zajmować się problemami z łańcuchem dostaw i obsługiwać wszystkie nasze marketing online. I zatrudniłbym jeszcze kilku przedstawicieli do nawiązywania kontaktu z nowymi klientami hurtowymi.
Dla innych, którzy dopiero zaczynają, powiedziałbym, że jeśli wiesz, że chcesz, aby Twój biznes był faktycznie biznesem, głównym źródłem dochodu dla Ciebie, a nie tylko hobby, gorąco zachęcam do konsultacji z księgowym i lokalnymi agencjami państwowymi. Upewnij się, że masz listę rzeczy do zrobienia przed rozpoczęciem.
Zatrudnij księgowego WCZORAJ. Zaoszczędzi Ci to mnóstwo pieniędzy na początku. Ich porady są bezcenne. Inną rzeczą jest upewnienie się, że masz kapitał obrotowy na start. Przynajmniej wystarczający, aby prowadzić biznes przez kilka miesięcy, podczas gdy budujesz i rozwiązujesz problemy. Nie mogę wystarczająco podkreślić, aby być PROaktywnym, zanim zostaniesz zmuszony do REagowania.
W moim przypadku biznes rósł tak szybko, że czuję, jakbym nadal go doganiał 8 lat później i robił niezbędne rzeczy po fakcie, że tak powiem.
Przygotuj się na szybki wzrost na wypadek, gdybyś go doświadczył. Wiedz, co musisz zrobić na każdym kroku, jeśli szybko rośniesz. Jeśli musisz zatrudnić pracowników, natychmiast skorzystaj z usługi kadrowo-płacowej.
Jeśli zamierzasz sprzedawać online, nie zawsze korzystaj z darmowej usługi „na początek” i oczekuj, że będziesz mieć czas na uaktualnienie, jeśli zajdzie taka potrzeba. Najprawdopodobniej nie będziesz mieć czasu na wprowadzenie tych zmian, jeśli będziesz się tak szybko rozwijać. Potrzebujesz ich, więc zacznij od planu zbudowanego tak, aby rósł razem z Tobą.
Zatrudnij firmę technologiczną na stałe, jeśli nie jesteś biegły w technologii. Są warci swojej wagi w złocie, gdy masz problemy ze swoją stroną. Mogą zaoferować Ci najlepsze pomysły na prawidłowe skonfigurowanie strony internetowej od samego początku. Nie możesz przesadzić z planowaniem udanego startu biznesu.
Jaki jest świetny sposób, w jaki rozwinąłeś swój hurtowy biznes farb, którym mógłbyś się podzielić i polecić innym?
Ponieważ działamy w bardzo konkurencyjnej branży, musieliśmy być trochę kreatywni w docieraniu do potencjalnych klientów hurtowych. Wydaje się, że wszyscy w naszej branży mają farby, więc znalezienie tych, którzy jeszcze ich nie mają w swoich sklepach, wymaga więcej wysiłku.
Jedną z rzeczy, które robimy i które są bardzo skuteczne, jest wykorzystywanie naszych detalicznych klientów końcowych jako środka reklamy. Kiedy otrzymujemy detaliczne zamówienie online z obszaru, w którym obecnie nie mamy partnera detalicznego, wkładamy do ich zamówienia pocztówkę zachęcającą ich do opowiedzenia o nas ulubionemu sklepowi, w nadziei, że mogą być zainteresowani.
Dajemy im możliwość podania nazwy ich lokalnego sklepu, na wypadek gdyby woleli, abyśmy się z nimi skontaktowali, ale zawsze lepiej jest usłyszeć to od płacącego klienta. W ten sposób zdobyliśmy kilka nowych kont hurtowych.
Inną rzeczą, którą robimy, jest wysyłanie przedstawiciela do lokalnych przewodników, aby dzwonił do sklepów i pytał, czy mają farby i jakiej marki. Jeśli nie sprzedają naszej marki, przedstawiciel ją im przedstawia i wysyła próbki. Ponieważ wszyscy marketingują w ten sam sposób w dzisiejszych czasach, musisz być kreatywny w sposób specyficzny dla swojej branży.
Jeśli oferujesz program hurtowy, zaznacz to wyraźnie na swojej stronie internetowej. Miej sekcję FAQ dotyczącą współpracy z Twoją firmą i formularz zgłoszeniowy, który mogą wypełnić online. Ułatw im dostęp do Ciebie. Mam wielu kolegów z branży, którzy również sprzedają za pośrednictwem programów takich jak Faire, Abound itp. Dla twórców te strony łączą Cię z kupującymi, więc jest to kolejna droga do zdobywania nowych klientów.
Gdybyś miał zacząć wszystko od nowa, co zrobiłbyś inaczej?
Najpierw zatrudniłbym księgowego, a potem doradcę podatkowego, aby poprowadził mnie przez proces zakładania firmy. Następnie zatrudniłbym osobę techniczną do zbudowania mojej strony internetowej i upewniłbym się, że jest ona wyposażona w wtyczki, które będą rosły wraz z firmą. Natychmiast wdrożyłbym kampanię marketingu e-mailowego. Zacząłbym budować zainteresowanie moim produktem i znacznie wcześniej zacząłbym wysyłać próbki do influencerów.
Nie marnowałbym czasu na dwukrotne sprawdzanie i tak dokładne badanie każdej decyzji. Po prostu zacząłbym działać i kierowałbym się intuicją.
Przed uruchomieniem założyłbym strony firmowe w odpowiednich mediach społecznościowych. Pamiętaj, aby uwzględnić Google Moja Firma (ogromne źródło poleceń do mojej witryny).
Zatrudniłbym wszelką pomoc, na jaką byłoby mnie stać, i zacząłbym szkolić ich w każdym aspekcie działalności. Potrzebujesz kogoś, kto zastąpi Cię, jeśli kiedykolwiek będzie to konieczne, a będzie to konieczne. Nie bądź jedyną osobą w swojej firmie posiadającą całą wiedzę. Ogranicza Cię to bardziej, niż wiesz.
Co czeka Polly Blair & Blackberry House Paint przez resztę roku?
Naszym kolejnym krokiem jest uruchomienie subskrypcji pudełkowej. Dopracowujemy wszystkie szczegóły i cieszymy się na rozpoczęcie pracy. Nie podam teraz zbyt wielu informacji, ponieważ nie chcę zdradzać sekretu, czym to będzie!

Przygotowujemy się również do dodania zewnętrznych partnerów do naszego programu partnerskiego. Mam nadzieję, że zauważalnie zwiększy to marketing naszej marki.
Gdzie ludzie mogą Cię śledzić i dowiedzieć się, co robisz?
Można nas znaleźć na www.blackberryhousepaint.com, na Facebooku i Instagramie @blackberryhousepaint. Również szukając hashtagu #blackberryhousepaint w dowolnym kanale mediów społecznościowych.

